Trochę Krakowa

Kazimierz, chyba najbardziej urokliwa dzielnica Krakowa. Nieco mniej odkryta przez turystów niż Rynek. Pierwsze skojarzenia z Kazimierzem? Zapiekanki 🙂 i doble knajpy. Ale nie tylko. To świetne miejsce do inspiracji. U mnie z tym ostatnio krucho,a  za oknem piękne słońce, mam nadzieję że zmotywuje mnie do robienia nowych zdjęć…

W woli ścisłości oczywiście pierwsze trzy zdjęcia nie są z krakowskiej dzielnicy żydowskiej 🙂


Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Wykop
  • email
  • Dodaj do ulubionych
  • RSS

Dodaj komentarz przez:

  • WordPress(0)
  • Facebook(0)
  • Google Plus(0)

Dodaj komentarz


*

*